Partner serwisu
16 marca 2017

Tchórzewski podtrzymał decyzję o przekazaniu kopalni Krupiński do SRK

Kategoria: Aktualności

Minister energii Krzysztof Tchórzewski bronił w środę w Senacie słuszności decyzji o przekazaniu kopalni węgla kamiennego Krupiński w Suszcu do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Poinformował o podtrzymaniu tej decyzji, jako jednego z warunków porozumienia JSW z bankami.

Tchórzewski podtrzymał decyzję o przekazaniu kopalni Krupiński do SRK

Należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przynosząca straty, kopalnia Krupiński ma trafić do SRK z końcem marca br. Jej załoga ma zapewnioną pracę w innych kopalniach lub osłony socjalne.

Podczas dyskusji w Senacie, poświęconej nowelizacji tzw. ustawy górniczej, minister energii poinformował senatorów, że dwukrotnie zwracał się do instytucji finansowych z pytaniem o możliwość renegocjacji umowy restrukturyzującej zadłużenie JSW, której jednym z elementów jest przeniesienie Krupińskiego do SRK, jednak odpowiedź banków była odmowna.

„Wypowiedzenie tego porozumienia oznaczałoby natychmiastową wymagalność całego zadłużenia” – wyjaśnił Tchórzewski, przypominając, że JSW wynegocjowała z instytucjami finansowymi odroczenie rozpoczęcia spłat zobowiązań wobec nich o dwa lata oraz wydłużenie spłat w czasie z 5 do 10 lat.

Według ministra, kopalnia Krupiński, która w ciągu ośmiu lat przyniosła 970 mln zł strat, była – w opinii bankowców i analityków – „najtrudniejszym elementem jeśli chodzi o finanse w JSW”.

Tchórzewski przyznał, że gdyby w kopalni zainwestować w ciągu trzech lat ok. 300 mln zł, dopłacając w tym czasie do wydobycia kolejne 250 mln zł, byłaby możliwość udostępnienia pokładów węgla, dających szansę – choć nie pewność – rentownego działania. Węgiel ten musiałby być transportowany pod ziemią przez 7 km, choć eksperci z reguły uznają podziemny transport powyżej 5 km za nieopłacalny.

Minister wyjaśnił, że wobec szacowanych na 2,5 mld zł potrzeb inwestycyjnych JSW, bardziej racjonalne jest skierowanie środków na rozwój rentownych kopalń, niż inwestowanie kolejnych 550 mln zł w kopalni Krupiński.

„Zdecydowały wskaźniki finansowe i brak możliwości poniesienia kosztów z tytułu dodatkowych inwestycji w następnych latach” – powiedział Tchórzewski, tłumacząc decyzję o przekazaniu kopalni do spółki restrukturyzacyjnej.

Według ministra, taki punkt widzenia podzielili wierzyciele oraz inwestorzy, którzy uwierzyli w powodzenie procesu restrukturyzacji spółki – w ciągu roku wartość jej akcji na giełdzie wielokrotnie wzrosła.

„Jeśli proces związany z kopalnią Krupiński dobiegnie końca i rzeczywiście ona znajdzie się w SRK, to te akcje jeszcze dodatkowo zdrożeją” – prognozował Tchórzewski.

Jak podał minister, dzięki wykorzystaniu sprzętu z Krupińskiego w innych kopalniach, JSW zaoszczędzi dodatkowo ok. 350 mln zł, które musiałaby przeznaczyć na nowy sprzęt, m.in. w modernizowanych zakładach przeróbczych w kopalniach Budryk i Knurów-Szczygłowice.

Odnosząc się do planów niemieckiego inwestora, który posiada koncesję na eksploatację złoża węgla sąsiadującego ze złożem kopalni Krupiński, Tchórzewski przypomniał, że spółka ta od 2014 roku zabiegała o możliwość eksploatacji węgla ze swojego złoża z odpłatnym wykorzystaniem infrastruktury kopalni Krupiński – dzięki przekopowi węgiel miałby wyjeżdżać na powierzchnię szybami Krupińskiego i trafiać do zakładu przeróbczego tej kopalni.

Według ministra, już po decyzji o przekazaniu kopalni Krupiński do SRK, inwestor zadeklarował podniesienie kwoty oferowanej za korzystanie z infrastruktury kopalni (dzierżawę chodników, korzystanie z zakładu przeróbczego itp.) o 30 proc., zabiegając, aby nie została ona zlikwidowana. Po analizach uznano jednak, że proponowane kwoty nie wystarczą do zapewnienie rentowności przedsięwzięcia.

(PAP)

Fot. 123rf

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ