Partner serwisu
10 lipca 2017

Jurgiel: dzięki rolniczym spółdzielniom i klastrom energetycznym prąd może być tańszy

Kategoria: Aktualności

Rolnicy powinni zrzeszać się w spółdzielniach lub klastrach energetycznych co łączy się ze znaczącym obniżeniem ceny prądu – powiedział w piątek minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel w Grodnie (Zachodniopomorskie).

Jurgiel: dzięki rolniczym spółdzielniom i klastrom energetycznym prąd może być tańszy

– Zrzeszanie się w spółdzielnie lub klastry energetyczne doprowadzi do tego, że rolnicy wspólnie produkują energię odnawialną i wzajemne dostarczają sobie prąd. Dzięki temu prąd będzie tańszy – przekonywał minister rolnictwa podczas konferencji. – Pokonywanie barier administracyjnych w rozwoju mikroźródeł energii odnawialnej jako podstawy energetyki obywatelskiej – doświadczenia w Polsce i w Unii Europejskiej” w Centrum Współpracy Międzynarodowej w Grodnie pod Międzyzdrojami.

Jurgiel wskazał także, że w miejscach, gdzie występują trudności z doprowadzeniem klasycznych źródeł energii gospodarze powinni je zdywersyfikować.

– Rolnicy mają możliwość wykorzystania biomasy, czyli odpadów z produkcji zwierzęcej i roślinnej, na produkcję energii i ciepła. Łączy się to z nowymi miejscami pracy oraz poprawą środowiska czyli wyeliminowaniem tych odpadów, które niszczą naturę – zaznaczył.

– Energetyka obywatelska jest ogromną szansą, jest drogą do kształtowania tzw. energetyki prosumenckiej, której uczestnicy rynku są zarówno producentami jak i konsumentami, mającymi możliwość całkowitego lub częściowego zaspokojenia własnych potrzeb i sprzedaży ewentualnych nadwyżek – napisał prezydent Andrzej Duda w w liście do uczestników konferencji, przeczytanym przez Halinę Szymańską, szefową Kancelarii Prezydenta.

Zdaniem Dudy, energetyka obywatelska „przyczyni się do rozwoju odnawialnych, rozproszonych źródeł energii, poprawi efektywność energetyczną gospodarstw domowych i zapewni wszystkim mieszkańcom kraju poczucie równości, zapobiegając zjawisku ubóstwa energetycznego”. Podkreślił, że „w sposób szczególny energetyka obywatelska jest szansą dla polskiej wsi”. W liście prezydent napisał, że „obecnie istnieją warunki techniczne, aby 4 mln budynków w naszym kraju mogły być wyposażone w instalacje OZE”.

Uczestniczący w konferencji minister energii Krzysztof Tchórzewski, wskazał, że rząd pracuje nad ograniczeniem barier administracyjnych, które dotykały do tej pory prosumentów. „Wcześniej prosument, który produkował energię był traktowany jako przedsiębiorca. Znaleźliśmy rozwiązanie, dzięki któremu producent energii elektrycznej jako obywatel rozlicza się za energię elektryczną z energetyką zawodową barterowo czyli poprzez wymianę” - zaznaczył.

– Kiedy prosument ma nadmiar energii elektrycznej ze swego źródła to oddaje je energetyce zawodowej. Wartość ta pomniejszona o 20 proc. może być odbierana od energetyki zawodowej, kiedy prosument ją potrzebuje, a jej w tym momencie nie produkuje – wyjaśnił Tchórzewski. Jak podkreślił „prosument nie ponosi żadnej opłaty”.

Tchórzewski dodał, że obecnie w Polsce jest ok. 10 tys. prosumentów.

– W Niemczech jest milion prosumentów, w Danii i Wielkiej Brytanii jest ich pół miliona; Europa ma duże doświadczenia w tym zakresie – poinformował przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. – Ciągle trzeba wspierać energetykę odnawialną, pomagać grupą prosumenckim i tworzyć klastry. Ważne jest wsparcie wynikające z systemu handlu emisjami. Polska się o nie ubiega się – dodał.

 

 

Źródło: PAP

fot.: 123rf.com

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ