Poniedziałek, 24 kwietnia 2017 r.

Imieniny: Grzegorza, Horacego KONTRAST

wsc_2017 eco_instal2
Partner serwisu:

Konrad Świrski komentuje

Głos o ideologicznej roli światowego przywódcy w ochronie klimatu rozbrzmiał już nawet z Watykanu, jednak rzeczywistość jest zupełnie przyziemna. Ideologicznie – Kardynał Peter Turkson z Ghany (Watykan, odpowiedzialny za klimat) skrytykował niedawno amerykańskiego Prezydenta Trumpa za odchodzenie od wcześniejszej polityki zmniejszania emisji CO2, a wskazał Chiny jako nową, wschodzącą potęgę, która przejmuje pałeczkę światowego lidera ochrony klimatu.

czytaj dalej

Głos o ideologicznej roli światowego przywódcy w ochronie klimatu rozbrzmiał już nawet z Watykanu, jednak rzeczywistość jest zupełnie przyziemna. Ideologicznie – Kardynał Peter Turkson z Ghany (Watykan, odpowiedzialny za klimat) skrytykował niedawno amerykańskiego Prezydenta Trumpa za odchodzenie od wcześniejszej polityki zmniejszania emisji CO2, a wskazał Chiny jako nową, wschodzącą potęgę, która przejmuje pałeczkę światowego lidera ochrony klimatu.

czytaj dalej

Konrad Świrski na łamach portalu kierunekenergetyka.pl co tydzień komentuje wydarzenia w branży energetycznej. Zobacz, które felietony były najpopularniejsze w pierwszym kwartale 2017 roku!

czytaj dalej

W ciekawy sposób odbywa się właśnie coś pod nazwą „repolonizacja” polskiej energetyki. Elektrownie, które kiedyś sprywatyzowano i sprzedano zagranicznym inwestorom- międzynarodowym koncernom energetycznym – są dzisiaj odkupywane przez polskie narodowe koncerny z większościowymi udziałami Skarbu Państwa i pod względem własnościowym wracają na łono ojczyzny.

czytaj dalej

Pojawiło się ciekawe (z wielu względów) opracowanie “A Stress Test for Coal In Europe under the Paris Agreement Scientific Goalposts for a Coordinated Phase-out and Divestment”...

czytaj dalej

Rynek mocy dla niewtajemniczonych

Konrad Świrski | 08-02-2017

Dzisiejszy wpis w bardzo prosty sposób tłumaczy co to jest Rynek Mocy, w jakim celu się go wprowadza, jak jest zorganizowany i jakie niesie ze sobą problemy. Ta ostatnia kwestia jest szczególnie ważna w przypadku Polski, ponieważ nowe plany inwestycyjne polskiej energetyki mogą napotkać problem między innymi z pozyskaniem kredytów na inwestycje, a wobec czego będą musiały być w znacznie większym stopniu finansowane ze środków własnych koncernów.

czytaj dalej

Polska elektrownia atomowa była marzeniem wielu. Kolejne pokolenia polskich inżynierów kończyły energetyczne, atomowe specjalizacje i miały nadzieję budować, a następnie pracować przy energetyce z atomem.

czytaj dalej

Projektantom dawnych technologii energetycznych nigdy nie przyszłoby do głowy, jak będą pracować bloki w końcówce swojego istnienia, bo pierwsze założenia pracy były nieco inne niż dziś. Technologia produkcji energii poprzez przekształcenie energii chemicznej paliwa w parę ma swoje praźródła w wynalazkach tzw. bani Herona (już 140 lat p.n.e.) i pierwszych zastosowaniach w starożytności.

czytaj dalej

Energetyka jest sportem długodystansowym, a tu trudno osiągnąć sukces, gnając cały czas pełną parą... – prof. Konrad Świrski podsumowuje 2017 r. w energetyce.

czytaj dalej

Gra do jednej bramki

| 20-12-2016

– Pogodzenie rozwoju OZE i energetyki konwencjonalnej wydaje mi się nie do końca możliwe. Jeśli jeden zyskuje, to inny traci – współpraca w takim układzie jest bardzo trudna. Obecnie dominujący jest lobbing za węglem. Rozwój OZE wydaje się być wstrzymywany. To gra do jednej bramki – mówi prof. dr hab. inż. Konrad Świrski, prezes zarządu Transition Technologies S.A., pracownik Politechniki Warszawskiej.  

czytaj dalej

Każdy pamięta zabawę w układanie puzzli, na początku była to zwykle chęć zabicia nudy, a kończyło się na wielogodzinnych i żmudnych poszukiwaniach idealnego elementu pasującego do układanki, szczególnie wtedy, gdy obraz składał się z kilku tysięcy części. Wszyscy chyba pamiętamy też moment, w którym chcemy znaleźć brakujący kawałek w wielkiej układance.

czytaj dalej

Nasza kadra piłkarska pod wodzą trenera Nawałki to prawdziwa potęga. Każdy mecz to nowe widowisko i nigdy nie można być pewnym jak się potoczy gra. Kiedyś było zupełnie inaczej. Jak sięgam pamięcią, polska drużyna rozgrywała mecze zawsze według dwóch scenariuszy. W pierwszym jakiś dziwny zbieg okoliczności dawał nam awans z grupy lub wejście do jakichś finałów- najczęściej wtedy trzeba było zremisować w ostatnim meczu, a przeciwnik zwykle był silny- wobec tego gra toczyła się o „zwycięski remis”.

czytaj dalej

3 2 1

Na skróty

© 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. BMP'      O nas   Reklama   Newsletter   Polityka prywatności Kontakt

Realizacja: Marcom Interactive
Newsletter BMP

Najważniejsze informacje ukazujące się w naszym portalu mogą otrzymać Państwo na skrzynkę e-mail za pomocą naszego bezpłatnego newslettera. Aby go zamówić prosimy wpisać swój adres e-mail w poniższym polu. Zapraszamy!

Polityka prywatności
Akceptuję
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.