Partner serwisu
26 sierpnia 2025

Weto prezydenta blokuje tańszą energię

Kategoria: Aktualności

Skutki prezydenckiego weta ustawy mającej obniżyć ceny energii były głównym tematem briefingu prasowego Ministra Energii Miłosza Motyki, który odbył się 22 sierpnia br. - Weto utrudni transformację, wydłuży procesy inwestycyjne i zwiększy zależność od surowców kopalnych - wyliczał podczas spotkania z dziennikarzami Miłosz Motyka.

Weto prezydenta blokuje tańszą energię

- Bezpieczeństwo energetyczne w zakresie wieloletnim będzie koncentrowało się na zdywersyfikowanym miksie energetycznym. Ceny na rynkach wskazują, że tam, gdzie mamy miks oparty na OZE, rynek jest stabilniejszy. Dziś chcemy pokazać fatalne skutki decyzji prezydenta – weta pod ustawą o bezpieczeństwie energetycznym i niskich cenach prądu, bo taką w istocie jest ta ustawa – powiedział Minister Energii Miłosz Motyka.

Minister Energii Miłosz Motyka podkreślił, że prezydent zawetował ustawę, która miała odblokować potencjał taniej energii. Zwrócił uwagę, że zwiększenie mocy z elektrowni wiatrowych może realnie obniżyć rachunki za prąd. Według szacunków Narodowego Centrum Analiz Energetycznych dodatkowy 1 gigawat mocy z lądowych elektrowni wiatrowych mógłby oznaczać spadek kosztów energii o 10 do 20 zł za MWh.

- Systemowe rozwiązania, zarówno legislacyjne, jak i inwestycyjne, powinny dążyć do tego, aby ceny prądu były niższe. Chciałbym też podziękować samorządom i przedstawicielom wspólnot lokalnych za ich apele, które niestety nie spotkały się z uwagą Pana Prezydenta. Gminy, powiaty chciały podpisu pod tą ustawą – wskazał Miłosz Motyka.

- Ustawa o niskich cenach energii to nie tylko podatki i realne wpływy, które mogą poprawić inwestycje w gminie. To przede wszystkim bezpieczeństwo energetyczne i zysk dla mieszkańców. Wypracowaliśmy rozwiązanie, by stworzyć fundusz partycypacyjny. Mieszkańcy mogliby zyskać średnio około 100 tys. zł rocznie z turbiny o mocy 5 MW – dodał Miłosz Motyka.

W briefingu uczestniczył także wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, Konrad Purchała, który zaprezentował analizę PSE dotyczącą wpływu dodatkowych mocy lądowych elektrowni wiatrowych na koszty produkcji energii w Polsce. Jak wskazał w 2026 r. koszty mogłyby spaść o około 20 zł za MWh, czyli o około 5% po dodaniu 1 GW mocy wiatrowej. Przy zwiększeniu o 2 GW spadek wyniósłby niemal 9%, a dodatkowe 4 GW oznaczałyby ok. 16% niższe koszty produkcji energii.

 

źródło: gov.pl
fot. gov.pl
SempreFidelisVictoria
2025-08-26
Pan Prezydent i pan Motyka mają inne kalkulatory. Panu Prezydentowi słusznie wyszło, że na przykladzie Niemiec i Danii energia dla odbiorcy OZE jest najdroższa.(to czemu w Polsce miałoby być inaczej). A Miloszowi wyszło, że jest najtańsza, bo ceny 15 minutowe wychodzą ujemne, biedak nie wie, że rok ma 8760 godzin, a to g...no pracuje raptem niej niż 2000 h/t.
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ