Spółdzielnie energetyczne przyspieszają. W trzy miesiące ich liczba się podwoiła
W Polsce trwa ciche, ale wyjątkowo dynamiczne przyspieszenie energetyki lokalnej. W ciągu zaledwie trzech miesięcy liczba spółdzielni energetycznych wzrosła ze 126 do ponad 250. To skala, której w krajowej energetyce obywatelskiej jeszcze nie widziano. Samorządy sięgają po lokalne źródła energii, by odzyskać kontrolę nad kosztami i zwiększyć bezpieczeństwo swojej infrastruktury.

Skąd tak gwałtowny wzrost?
Rosnące ceny energii, potrzeba modernizacji oraz presja na niezależność energetyczną skłaniają JST do szukania rozwiązań, które dają im realne oszczędności i większą przewidywalność.
– To nie moda. To odpowiedź na realne problemy samorządów – podkreśla mec. Bartłomiej Tkaczyk, partner w kancelarii LEGALLY.SMART, specjalista ds. obsługi JST. – Spółdzielnie zapewniają stabilność, oszczędności i niezależność, której nie dają tradycyjne zakupy energii. Ten kierunek będzie się tylko wzmacniał – dodaje.
Energetyka lokalna nie jest już eksperymentem
Jednym z przykładów potwierdzających tę tezę jest Spółdzielnia Energetyczna Gminy Błędów na Mazowszu, wpisana do wykazu KOWR 24 września. Instalacja fotowoltaiczna o mocy ponad 0,11 MW zasila tam kluczowe obiekty publiczne, a projekt – od koncepcji po rejestrację – został zrealizowany w ciągu kilku miesięcy.
To dowód, że nawet niewielka gmina może w krótkim czasie stać się producentem własnej energii, obniżyć koszty funkcjonowania szkół czy budynków komunalnych, a przy tym zwiększyć lokalną odporność energetyczną.
– Błędów pokazuje, że skala wielkości gminy nie jest barierą. Nawet małe jednostki mogą być prosumentami i osiągać wymierne korzyści finansowe – wskazuje mec. Tkaczyk.
Gdy brakuje środków, z pomocą przychodzi model ESCO
Nowa fala inwestycji idzie w parze z rosnącą popularnością modelu ESCO – rozwiązania, które pozwala samorządom finansować inwestycje energetyczne bez angażowania własnych środków. Partner prywatny modernizuje i utrzymuje instalacje, a gmina spłaca projekt z oszczędności.
– Połączenie spółdzielni energetycznej z modelem ESCO to dziś jedno z najskuteczniejszych narzędzi dla JST. Pozwala modernizować infrastrukturę, zwiększać udział OZE i minimalizować ryzyko finansowe, a także przyspieszać procesy i zwiększać skalę inwestycji – wskazuje ekspert.
Puenta: lokalność staje się nowym centrum energetyki
Rekordowe tempo wzrostu liczby spółdzielni pokazuje jednoznacznie, że energetyka w Polsce zaczyna rozwijać się od dołu – poprzez działania gmin, mieszkańców i lokalnych wspólnot. Energia produkowana blisko odbiorcy staje się realną alternatywą dla tradycyjnych modeli.
– Jeśli obecne tempo się utrzyma, spółdzielnie energetyczne mogą stać się jednym z filarów nowej architektury energetycznej państwa – bardziej przewidywalnej, tańszej i odpornej. A przyszłość polskiej energetyki w coraz większym stopniu rozgrywać się będzie na poziomie gmin – podsumowuje mec. Bartłomiej Tkaczyk, partner w kancelarii LEGALLY.SMART.
Pełny wykaz spółdzielni energetycznych: https://www.gov.pl/web/kowr/wykaz-spoldzielni-energetycznych







Komentarze