Prezes URE publikuje raport „Energetyka cieplna w liczbach” za 2025 r.
Prezes URE publikuje najnowszy raport „Energetyka cieplna w liczbach”, podsumowujący działalność koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych w 2025 roku. Po latach głębokich strat i zawirowań na rynkach surowców, branża zanotowała wyraźną poprawę finansową, jednocześnie bijąc czteroletni rekord pod względem wydatków na modernizację.

Najbardziej widoczną zmianą w 2025 roku było spektakularne odbicie rentowności sektora. Polskie ciepłownictwo systemowe przeszło z głębokiej straty operacyjnej w 2023 roku (wynoszącej blisko 4 miliardy złotych) do wypracowania w 2025 roku zysku brutto przekraczającego 2,5 miliarda złotych.
Głównym motorem tej poprawy była stabilizacja cen paliw technologicznych (węgla i gazu) oraz spadek kosztów zmiennych o ponad 4% rok do roku. Pomogło w tym również odwrócenie trendu spadkowego w sprzedaży ciepła – ze względu na anomalie pogodowe i chłodniejsze dni, wolumen sprzedaży wzrósł o 6,62% w stosunku do roku 2024.
W 2025 roku przedsiębiorstwa ciepłownicze wydały na inwestycje związane z modernizacją, rozwojem i ochroną środowiska aż 5,59 miliarda złotych. To najwyższy wynik od czterech lat.
Liderami inwestycji były województwa: mazowieckie (1,54 mld zł), śląskie (731 mln zł) oraz pomorskie (543 mln zł).
Sektor stawia na dekarbonizację. Choć węgiel nadal dominuje w miksie energetycznym (52,8%), jego udział sukcesywnie spada (dla porównania w 2002 roku wynosił aż 81,7%). Miejsce węgla zajmują źródła gazowe, biomasa (stanowiąca 97% krajowego OZE w ciepłownictwie), źródła geotermalne oraz pompy ciepła.
Dzięki interwencjom Regulatora i stabilizacji rynku, średnia cena ciepła sprzedawanego ze wszystkich koncesjonowanych źródeł w 2025 roku spadła o 2,9% (do poziomu 102,69 zł/GJ) w porównaniu do roku ubiegłego. Prezes URE zatwierdził w tym czasie 315 nowych taryf i wezwał wiele firm do obniżenia stawek, gdy ceny surowców na rynku spadły.
Warto jednak pamiętać, że odczucia końcowych odbiorców mogły być zróżnicowane. 30 czerwca 2025 roku wygasł rządowy mechanizm maksymalnej ceny dostawy ciepła, a wprowadzony w jego miejsce bon energetyczny objął inną grupę odbiorców chronionych ze względu na kryteria dochodowe.
Choć miniony rok przyniósł wyczekiwaną stabilizację, stopień zużycia (dekapitalizacji) infrastruktury ciepłowniczej w Polsce wynosi 50,61%. Potrzeby transformacyjne są ogromne. Według szacunków, aby osiągnąć pełną neutralność klimatyczną do 2050 roku, polski sektor ciepłowniczy będzie musiał zainwestować łącznie od 300 do nawet 500 miliardów złotych.





Komentarze