Partner serwisu
23 lipca 2020

Zużycie energii spada, bo Polacy zostali w domu

Kategoria: Aktualności

Od początku epidemii koronawirusa odnotowano znaczący spadek zużycia energii. To zjawisko zaobserwowano nie tylko w Polsce, ale i na rynku światowym. Wiele przedsiębiorstw zaliczyło długi przestój, a pracownicy biurowi pozostali na pracy zdalnej. Co to oznacza dla globalnej energetyki?

Zużycie energii spada, bo Polacy zostali w domu

Polacy zostali w domu

Domowe zużycie prądu jest znacznie mniejsze niż to w biurowcach lub zakładach produkcyjnych. Mimo że pracownicy używają tych samych komputerów do pracy, oszczędza się na oświetleniu i innych sprzętach. Poza tym wiele osób zdalnie pracuje zdecydowanie efektywniej. Pracujemy intensywnie przez 4-5 godzin, a potem zajmujemy się swoimi sprawami. Tak to przynajmniej wygląda w większości przypadków. A jakie mamy swoje sprawy? To również ciekawe. Sklepy budowlane, takie jak Bricomarche.pl odnotowały w okresie pandemii znaczący wzrost sprzedaży. Oznacza to, że wiele osób swój dodatkowy, wolny czas wykorzystało na różnego rodzaju remonty w domu. Odświeżamy kuchnię, łazienkę i salon, wymieniamy instalacje elektryczne i robimy wszystko to, na co do tej pory brakowało nam czasu.

Remonty też obniżają zużycie

Warto więc zauważyć, że taka masowa wymiana instalacji elektrycznych oraz sprzętów w domu wiąże się również z ostatecznym spadkiem zużycia energii. Stosujemy bowiem rozwiązania energooszczędne, które w dłuższej perspektywie pozwalają nam na naprawdę spore oszczędności. Do takich wniosków doszli przynajmniej specjaliści, zatrudnieni w Bricomarche.pl. Z jednej strony to pozytywne zjawisko. Działamy bowiem proekologicznie, za co kiedyś z pewnością podziękuje nam środowisko. Takie nagłe załamanie w dziedzinie energetyki może jednak prowadzić do poważnego kryzysu. Między innymi pracę straci wiele osób, zatrudnionych w tym sektorze. Szacuje się, że w 2020 roku dojdzie do zwolnienia łącznej liczby 3 milionów pracowników energetyki.

Największy problem w dziedzinie paliw kopalnianych

Specjaliści wskazują, że kryzys dotknie przede wszystkim najsłabsze ogniwa. Obecnie są to natomiast zakłady, pozyskujące paliwa kopalniane. Należy zauważyć, że koszty wytwarzania energii z kopalin ciągle rosną. Z drugiej strony tańsze staje się pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych. To wszystko oznacza, że branży energetycznej potrzebne są nowe inwestycje. Prawdopodobnie uzasadniony będzie zwrot w kierunku energii odnawialnej. Na pewno w cenie będzie energia pozyskiwana z promieni słonecznych oraz wiatru. To ważne, aby odpowiednio zadziałać teraz, ponieważ w którymś momencie pandemia się skończy, a potrzeby energetyczne zaczną znów systematycznie rosnąć.

 

 

Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ