Partner serwisu
09 czerwca 2015

Paweł Uznański: Płacimy niewiele, ale wszystkim

Kategoria: XXII Sympozjum Wiosenne Spotkanie Ciepłowników

– To nie miasto ani gmina były inicjatorami tego, żeby płacić za służebność przesyłu, ale my. Przyjęliśmy w tej sprawie zasady, których konsekwentnie się trzymamy, choć jest to trudne – mówił Paweł Uznański, wiceprezes zarządu, dyrektor techniczny Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej sp. z o.o. w Bełchatowie.

 

Paweł Uznański: Płacimy niewiele, ale wszystkim

Dla nas służebność przesyłu była od początku szansą. Tak naprawdę normą jest to, że zanim wbijemy łopatę w ziemię, mamy mocny argument w postaci służebności przesyłu. W tej chwili mamy uregulowany stan prawny na ok. 30% naszej sieci, w większości poprzez służebność przesyłu oraz umowy z wynagrodzeniem. Bełchatów nie jest wielkim miastem, jednak eksploatujemy 150 km sieci, z których 25-30 km w tej chwili ma uregulowany stan prawny posadowienia. Samych umów z zapisami o służebności przesyłu i aktów notarialnych mamy podpisanych ponad 550. Do tego dochodzą umowy z wynagrodzeniem dokładnie takim samym, jak przy służebności, w przypadkach gdy nie można było jej ustanowić. Chodzi tu przede wszystkim o wspólnoty mieszkaniowe, z którymi podpisaliśmy przeszło 150 umów, z wynagrodzeniem i zapisem, że gdyby któraś ze stron chciała tę służebność ustanowić, to wypłacone wynagrodzenie jest tożsame z tym za służebność (więc już uregulowane). Oprócz tego zawarliśmy w okresie 2001-2009 ponad 850 umów na posadowienie sieci bez wynagrodzenia.
 

Rynek ceny służebności

Służebność przesyłu to była dla nas szansa od początku, czyli od 2009 r., i myślę, że zachowujemy się w tej kwestii bardzo racjonalnie – chcemy służebność wykorzystywać praktycznie w każdym przypadku. Muszę stwierdzić, trochę na przekór, że płacimy niewiele, ale za to wszystkim. Mamy swoją tezę w zakresie wynagrodzeń za służebność, która sprowadza się do tego, że chcemy stworzyć „rynek ceny służebności” w Bełchatowie. Przy takiej liczbie zawartych umów bez żadnego problemu możemy również przystępować do sądowego ustanowienia służebności.

Jeżeli chodzi o to, ile to jest „niewiele”... nie ma u nas takich cen, jak np. na Podhalu czy w dużych aglomeracjach, ale grunt też ma określoną wartość. My przyjęliśmy jedną, standardową na terenie całego miasta wartość m2 działki budowlanej, to jest 130 zł. Nie płacimy 130 zł/m2 tylko ¼ tej kwoty, ponieważ uciążliwość sieci podziemnej oceniamy na 25%, co jest zgodne z projektem ustawy o korytarzach przesyłowych. Dla sieci naziemnych, podpór, słupów itd. uciążliwość oczywiście określamy na 100%. Kiedy wchodzimy na obcą nieruchomość dla przebudowy czy budowy nowej sieci, regulujemy służebnością wszystkie stany dla istniejącej aktualnie sieci na danej nieruchomości. Nawet gdy budujemy tylko krótki odcinek, np. nowe przyłącze, to obejmujemy służebnością całą resztę istniejącej już na tej działce sieci i płacimy na tych samych zasadach. Nasze procedury wprowadziliśmy w życie w 2009 r. i od tamtej pory, konsekwentnie trzymamy się tych zasad. Jeśli właściciel się nie zgadza na proponowane warunki, trudno, musimy ominąć tę działkę albo tak długo go przekonujemy, aż się zgodzi. Niemalże nigdy nie negocjujemy zasad obliczania wynagrodzenia i stawek. Możemy negocjować w kilku innych aspektach. Oczywiście jest to trudny i żmudny proces, wymaga dużo asertywności, ale najczęściej przynosi oczekiwany efekt. W całej sześcioletniej już historii ustanowienia służebności przesyłu, na kilkaset umów mieliśmy tylko 4 przypadki odstąpienia od tych zasad, ale były one bardzo szczególne.

Wyceny

Myślę, że bardzo ważne jest stworzenie „rynku ceny służebności”, również w aspekcie wycen biegłych, którzy wykonują operaty na zlecenie właścicieli nieruchomości lub sądów. Przede wszystkim biegły zawsze musi się odnieść do tego co się dzieje na rynku, nie może sobie przyjąć dowolnych lub innych niż lokalne danych przy opracowaniu wyceny. Kiedy zaprosiliśmy jednego z biegłych do siebie, pokazaliśmy naszą pracę i naszą bazę służebności przesyłu, przewartościowało się jego myślenie o tym, jak trzeba wykonywać operaty i jakie przyjmować dane, kiedy spotka się z takim zleceniem z sądu w przypadku sieci ciepłowniczej w Bełchatowie.

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ