Partner serwisu

Nowa era izolacji przemysłowych?

Kategoria: Elektroenergetyka

Z Pawłem Gajewskim, wiceprezesem zarządu KAEFER SA, dyrektorem ds. handlowych i rozwoju, rozmawia Patrycjusz Ploszka.

Nowa era izolacji przemysłowych?

• Porozmawiajmy na temat energetyki. Ostatnio coraz częściej mówi się o konieczności poprawy efektywności gospodarowania energią. Z czego to wynika?
Konieczność racjonalnego gospodarowania energią to problem nie tylko polski, ale i ogólnoświatowy. Gdy wziąć pod uwagę fakt, iż do roku 2050 przewiduje się wzrost populacji ludności na świecie o około 30%, to wzrost zapotrzebowania na energię, wg przewidywań ekspertów, będzie wynosił około 44% w stosunku do bieżących potrzeb. Ta zwiększona ilość wyprodukowanej energii w dzisiejszych warunkach spowodowałaby jednocześnie wzrost emisji CO2 do atmosfery o około 40%. Aktualnie roczna światowa wielkość emisji CO2 jest szacowana na 29 mld ton. Zatem problem istnieje i nie można go nie dostrzegać bądź lekceważyć.


• Jednakże jego rozwiązanie nie jest zadaniem łatwym, ale czy w ogóle możliwym?
Rzeczywiście, nie jest to zadanie łatwe, ale konieczne do wykonania. Oszczędność energii staje się kluczowa nie tylko ze względu na zmiany klimatyczne, lecz również ceny surowców, których posiadamy ograniczoną ilość. Wraz ze wzrostem populacji ludności musi nastąpić wzrost wolumenu wytwarzania energii oraz poprawa efektywności gospodarowania nią.

• Co kryje się zatem pod pojęciem poprawy efektywności gospodarowania energią?
Przede wszystkim zmniejszenie zużycia energii przez odbiorców końcowych, tj. ograniczenie energochłonności maszyn, urządzeń i instalacji technologicznych, a także budynków mieszkalnych. Ponadto ograniczenie marnotrawstwa energii, zwiększenie sprawności jej wytwarzania oraz ograniczenie strat w przesyłaniu i dystrybucji.


A czy jesteśmy w stanie chociaż w przybliżeniu oszacować wielkość tych strat?
Tak, szacuje się, że w całej Unii Europejskiej wynoszą one ok. 20%. Dotyczy to również Polski. Dał temu wyraz w swojej wypowiedzi na konferencji poświęconej zmianom klimatycznym prof. Jerzy Buzek – przewodniczący parlamentu europejskiego. Za najważniejsze wyzwanie, stojące przed polską energetyką, uznał on  modernizację bloków energetycznych, które muszą być wymienione w 50%. Ze względu na ich niską sprawność marnujemy polski węgiel, na którym opiera się w 90% nasza energetyka i przyczyniamy się do wzrostu emisji CO2.


Czy podejmowane są już jakieś kroki w tym kierunku?
Owszem tak. W 2009 r. nasz rząd przyjął „Politykę energetyczną Polski do roku 2030”, w której zawarte jest m.in. dążenie do utrzymania „zera energetycznego wzrostu gospodarczego”, co oznacza wzrost gospodarczy bez zwiększenia zapotrzebowania na energię pierwotną. Natomiast przedstawiony w tym roku przez Ministerstwo Gospodarki projekt ustawy o efektywności energetycznej zakłada wprowadzenie systemu tzw. białych certyfikatów. Poprawie efektywności energetycznej służy m.in. izolacja instalacji przemysłowych, przebudowa lub remont budynków oraz modernizacja urządzeń.

Czyli przede wszystkim ograniczenie strat. W jaki sposób najskuteczniej to osiągnąć?
Jednym ze sposobów jest stosowanie efektywniejszych metod cieplnej izolacji obiektów energetycznych. Czy faktycznie rola izolacji jest tak duża, że można mówić o jej strategicznym znaczeniu dla efektywności energetycznej? Tak, myślę, że użyte tutaj określenie „strategiczne znaczenie” w odniesieniu do izolacji jest jak najbardziej uzasadnione, bowiem izolacja cieplna to zastosowanie specjalnej warstwy materiałów mających na celu głównie ograniczenie wielkości strumienia ciepła, przepływającego przez przegrodę, którą stanowi ściana kotła, kanału spalin, rurociągu, korpusu urządzenia, maszyny, ściana budynku itp. Zastosowanie izolacji przynosi wiele korzyści m.in.: podnosi sprawność urządzeń wytwarzających energię, ogranicza straty energii układów technologicznych i linii przesyłowych.

A jak ocenia Pan stan aktualnych izolacji termicznych na obiektach energetycznych w Polsce?
Moim zdaniem pozostawia on wiele do życzenia. Przede wszystkim izolacje są przestarzałe, ich grubości są zaniżone, w wyniku eksploatacji urządzeń w dużej części zniszczone, co dokładnie pokazują badania przy użyciu sprzętu termowizyjnego. Dzisiaj stosujemy nadal w Polsce normę służącą do wymiarowania grubości izolacji z 1977 roku, która ma na celu zapewnienie zewnętrznej temperatury na powierzchni płaszcza nieprzekraczającej 50oC, a więc chroniącej pracownika obsługi przed poparzeniem. Aktualnie na sprawę trzeba spojrzeć inaczej, szerzej. Owszem ta izolacja ma chronić pracownika, ale również ograniczać straty ciepła na skutek przenikania przez przegrodę. Potrzebna jest taka izolacja, która te straty w sposób znaczący ograniczy, przyczyniając się do oszczędności energii, a co za tym idzie do zmniejszenia zużycia węgla i ograniczenia emisji CO2.

Jakie zatem działania należy podjąć, aby poprawić skuteczność izolacji?
KAEFER, dostrzegając aktualność omawianego problemu, przeprowadził już szereg badań laboratoryjnych i analiz matematycznych, z których jasno wynika, że stosowanie tzw. ekonomicznych izolacji polegających na pogrubieniu warstwy izolacyjnej  materiałów, zwiększeniu ich gęstości pozornej, eliminacji szczelin pomiędzy łączonymi materiałami, ograniczaniu występowania mostków cieplnych, jeszcze dokładniejszej izolacji armatury i połączeń kołnierzowych, szczelnej ochronie izolacji przed warunkami zewnętrznymi, daje realne możliwości oszczędności energii i ogranicza wielkość emisji ciepła do otoczenia. Przeprowadzono symulację dla jednego z bloków energetycznych w Polsce. Zmiana grubości izolacji pozwoliła wyraźnie dostrzec potencjalne oszczędności. Łączna długość rurociągów wynosiła 6800 m.b., średnia temperatura wewnętrzna 385oC, a średnica zewnętrzna 320 mm. Przy zastosowaniu optymalnej izolacji 230 mm, zamiast dotychczas stosowanych 150 mm, potwierdził się zwrot nakładów po 30 miesiącach eksploatacji, a całkowita oszczędność z tego tytułu po 10 latach dała wymierny efekt finansowy. Sądzę, że już w nieodległym czasie zaprezentujemy nasze opracowania. KAEFER pracuje też nad nową normą energetyczną zawierającą nie tylko zmianę standardów wykonawczych, ale i zmianę podejścia do zasad wymiarowania grubości izolacji.

To się wszystko zgadza, ale niestety związane jest to z większymi nakładami na realizację przedsięwzięcia.
To prawda, dlatego wstępnie przeprowadzamy analizę opłacalności stosowania ulepszonych izolacji. Korzystając z określonych wzorów możemy wyliczyć opłacalność zastosowania izolacji o podwyższonym standardzie.


Czy zatem można powiedzieć, że KAEFER technologicznie i organizacyjnie jest przygotowany do wykonywania tak efektywnych izolacji?
Sądzę, że tak można powiedzieć. Jesteśmy bowiem światowym liderem w dziedzinie izolacji. Wykonujemy je na wszystkich kontynentach, co umożliwia globalny przepływ wiedzy i technologii. Przy zastosowaniu termowizji potrafimy zlokalizować miejsca, w których występują straty ciepła, a następnie opracować kosztorys i precyzyjnie oszacować nakłady finansowe związane z wykonaniem efektywnej izolacji oraz wyliczyć okres zwrotu z inwestycji. Następnie proponowaną izolację jesteśmy w stanie wykonać z gwarancją najwyższej jakości.

Czy można zatem stwierdzić, że rozpoczyna się nowa era izolacji przemysłowych?
Niezupełnie nowa. Chcemy tylko, aby izolacja spełniała rzeczywiście swoją funkcję i była przedsięwzięciem opłacalnym zarówno dla użytkownika, jak i wykonawcy, wpisującym się w program energetyczny kraju; dawała ostatecznie wymierne efekty całej polskiej energetyce.

Wywiad został opublikowany w magazynie "ECiZ" nr 11/2010

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ