Partner serwisu

Wielki przetarg na zakup energii Metropolii Silesia

Kategoria: Rynek energii

Grupowy zakup energii planowany przez Górnośląski Związek Metropolitalny to największe tego typu przedsięwzięcie w Polsce. O uzyskanych oszczędnościach, wartości przetargu, a także o związanych z nim problemach opowiada Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic i przewodniczący GZM w rozmowie z Joanną Jaśkowską.

Wielki przetarg na zakup energii Metropolii Silesia

Wspólny przetarg na dostawę prądu, do jakiego przygotowują się śląskie miasta, to nie pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce? Na czym polega jego wyjątkowość?
     Nasz przetarg będzie największym tego typu przetargiem w Polsce. Jest to największy wolumen wart ponad 60 mln zł. Szacuje się, że chodzi o 183 kWh. Z pierwszej analizy, którą przeprowadziła firma zewnętrzna na nasze zlecenie, wynika, że w przetargu znajdzie się 5 tys. punktów odbioru, wśród których są urzędy miast, powiatowe urzędy pracy, miejskie ośrodki pomocy społecznej, miejskie zarządy budynków mieszkalnych, ale także wszystkie jednostki oświatowe: szkoły, przedszkola, żłobki oraz wodociągi i spółki prawa handlowego ze 100% udziałem gminy.

Skąd wziął się pomysł na wspólny zakup energii? Kiedy się zrodził?
    Ustalając strategię działania Górnośląskiego Związku Metropolitalnego na rok 2011, wpisaliśmy do niej, jako nowy zarząd, m.in. grupowy zakup energii elektrycznej dla wszystkich miast tworzących Metropolię Silesia. Prawo energetyczne w tym zakresie zmieniło się i sprzyja tego typu przedsięwzięciom. Również przykład innych ośrodków, które takie przetargi postanowiły przeprowadzić wcześniej niż my, zachęcił nas do tego działania. Był to początek roku 2011. Zdając sobie sprawę ze skomplikowanych procedur z tym związanych, stworzyłem wewnątrz biura zespół osób, które tylko i wyłącznie zajmują się grupowym zakupem energii.

Zachętą był przykład innych jednostek, które grupowego zakupu prądu już dokonały. Czy korzystaliście z doświadczeń tych podmiotów?
    Oczywiście. Klasycznym, bardzo zbliżonym do naszego był przetarg dla 23 gmin skupionych wokół Gryfic. Tu także kupującym energię był związek międzygminny. Wzorujemy się na rozwiązaniach gryfickich, a także patrzyliśmy na Poznań, który nie tak dawno rozstrzygnął przetarg. Im więcej wiedzy czy doświadczeń, tym mniej błędów podczas procedury przetargowej.

Które gminy włączyły się w to przedsięwzięcie? Czy są to wszyscy członkowie Górnośląskiego Związku Metropolitalnego? Czy jest ktoś spoza?
   Projekt ten narodził się w Metropolii Silesia dla miast Metropolii Silesia, niemniej m.in. poprzez podanie tej informacji do wiadomości publicznej gminy spoza związku dostrzegły swój interes w tym, aby uczestniczyć w przetargu z dużym wolumenem energii, a jednocześnie uzyskać lepsze warunki finansowe. Oprócz miast skupionych w GZM-ie (14 miast na prawach powiatu: Bytom, Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Jaworzno, Katowice, Mysłowice, Piekary Śląskie, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy, Zabrze) deklaracje przystąpienia do projektu zgłosiła gmina Radzionków, gmina Mikołów, powiat Mikołów, gmina Ornontowice, Wyry, Knurów oraz Łaziska Górne. Odbywają się też rozmowy z powiatem zawierciańskim i z Czeladzią, więc myślę, że zakres tych miast tylko i wyłącznie się poszerzy.

Kiedy planowane jest ogłoszenie przetargu?
    Po podpisaniu porozumienia między gminami przystępujemy do procedury przetargowej, w której sporządzimy Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), OPZ i studium wykonalności. Przetarg planujemy ogłosić do końca pierwszego kwartału 2012 roku. Będzie to długi przetarg ogłoszony na 60 dni. Zostanie rozstrzygnięty w drugiej połowie 2012 roku w okolicach sierpnia, września. Gminy podpiszą umowy na 17 miesięcy, czyli na rok 2012 i cały rok 2013. Wyłonimy podmiot, który przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę. Planujemy, że w drugiej połowie 2012 roku gminy będą mogły podpisywać umowy już na nowych zasadach.

Czyli zrzeszone gminy prąd na nowych warunkach użytkować będą jeszcze w tym roku?
    Dostawa prądu zakupionego grupowo uzależniona będzie od terminu upływania umów podpisanych w poszczególnych gminach. W Świętochłowicach placówki mają możliwość ich wypowiedzenia na miesiąc wcześniej, stąd z nowym podmiotem podpiszemy umowę na dostarczanie energii jeszcze w drugiej połowie 2012. Natomiast inne gminy będą to robiły na zasadzie cesji wtedy, kiedy gminne umowy będą wygasały.

Na jakie oszczędności liczycie?
    Szacowana wartość przetargu to ponad 60 mln zł. Liczymy na oszczędności podobne do tych, jakie uzyskane zostały w Poznaniu czy w związku komunalnym w Gryficach, czyli ponad 16%, co przy takim wolumenie daje w bardzo oszczędnych prognozach kwotę 7 mln zł. Zdecydowanie jest o co walczyć.

Czy oszczędności dla gmin oznaczają, że mieszkańcy zapłacą mniej za prąd?
    Nie przekłada się to bezpośrednio na oszczędności dla mieszkańców związane z opłatami za prąd, za energię, którą wykorzystują.

Szacowana wartość przetargu to ponad 60 mln zł. Liczymy na oszczędności rzędu 7 mln zł, co starczyłoby na utrzymanie roczne ponad 400 urzędników.

W jaki więc sposób wykorzystane zostaną zaoszczędzone pieniądze?
    Oszczędności zostają w gminach, w budżetach gmin i to od prezydentów czy burmistrzów będzie zależało, na co zostaną przeznaczone. Obliczyliśmy, że wszystkie oszczędności z tego przetargu starczą na utrzymanie roczne ponad 400 urzędników. Mogą być wykorzystane przykładowo na utrzymanie miejskich domów kultury, na remont chodników czy ulic, jak również na małą architekturę – place zabaw czy parki. W Świętochłowicach liczymy na oszczędności rzędu 300 tys. zł, więc na pewno mogą być to środki, które przeznaczymy na modernizację miejsc użyteczności publicznej.

Czy procedury związane ze wspólnym zakupem prądu są skomplikowane? Na jakie trudności natrafiliście, realizując ten pomysł?
    Jest to duży konglomerat kilkunastu miast. Zorganizowaliśmy szereg spotkań zarówno przedstawicieli gmin specjalizujących się w przepisach ustawy o zamówieniach publicznych, jak i energetyków miejskich. Do kształtu pierwotnego porozumienia zostało zaproponowanych szereg zmian. Uwagi dotyczyły m.in. tego, czy umowa będzie na 15 czy 17 miesięcy, czy w postępowaniu przetargowym przy tworzeniu specyfikacji i istotnych warunków zamówienia będą przedstawiciele wszystkich miast czy tylko zamawiającego, kto będzie liderem wśród tych miast, który zostanie upełnomocniony na podstawie artykułu 16 ustawy o zamówieniach publicznych, i szereg innych wątpliwości, które zgłaszali prawnicy gmin członkowskich. Część odpowiadająca przepisom prawa została uwzględniona, część odrzucona na zasadzie konsensusu i negocjacji. Zapisy porozumienia wywołały najwięcej kontrowersji. Przebrnęliśmy przez ten etap i realizujemy dalsze punkty harmonogramu.

• Czy więc warto angażować się w tego typu przedsięwzięcia?
    Jest to żmudna praca, pieczołowicie należy podchodzić do wszelkich procedur i ściśle trzymać się ustawy o zamówieniach publicznych. Trzeba też wyasygnować środki dla firmy, która to postępowanie przeprowadza w imieniu zamawiającego. Natomiast biorąc pod uwagę szczupłość budżetów samorządów, perspektywę ograniczania deficytów w samorządach przez Ministerstwo Finansów, ograniczania naszych wskaźników zadłużenia, warto szukać przede wszystkim oszczędności w wydatkach bieżących.

Czy w planach związku są kolejne „energetyczne” przedsięwzięcia, np. wdrożenie kompleksowego Planu Działania na rzecz Zrównoważonej Energii, co zrobiła m.in. Bielsko-Biała?
    Idąc tropem przepisów ustawy o zamówieniach publicznych i grupowego zakupu energii elektrycznej, chcielibyśmy także, aby hurtowy zakup w przyszłości dotyczył źródeł światła, przede wszystkim w jednostkach oświaty. Myślę, że moglibyśmy się także przygotować do wspólnego przetargu na zakup ubezpieczenia w gminach czy zakup floty samochodowej. Bardzo interesuje nas również kompleksowy Plan Działania na rzecz Zrównoważonej Energii, który w Bielsku-Białej jest wykorzystywany. Na razie trwają analizy koncepcyjne, w jaki sposób moglibyśmy to przeprowadzić. Mamy od kwietnia ustawę o efektywności energetycznej, więc myślę, że jeszcze sporo wyzwań przed nami. Na terenie działania Górnośląskiego Związku Metropolitalnego już od lat mają miejsce inwestycje w zakresie termomodernizacji jednostek oświatowych, służby zdrowia. Korzystamy ze środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, więc myślę, że wpisujemy się w ogólnopolski trend związany z efektywnością energetyczną.

Wywiad został opublikowany w magazynie "ECiZ" nr 3/2012

Rozmawiała Joanna Jaśkowska

Fot. UM Świętochłowice

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ