Partner serwisu
17 stycznia 2017

Świrski: polski system elektroenergetyczny zbyt mało elastyczny

Kategoria: Aktualności

W obliczu coraz większych wolumenów energii z wiatru (w niektóre dni) elastyczność pracy staje się najbardziej wymaganym parametrem elektrowni węglowych. Zdaniem prof. Konrada Świrskiego polski system elektroenergetyczny jest nieprzystosowany do funkcjonowania w takich realiach, co w przyszłości może skutkować licznymi awariami jednostek wytwórczych – czytamy na portalu energetyka24.pl

Świrski: polski system elektroenergetyczny zbyt mało elastyczny

Kolejne moce energetyki odnawialnej – cały czas z pierwszeństwem w dostępie do sieci – będą zmuszały elektrownie do jeszcze większej regulacji, może nawet powodując więcej odstawień. Polski system nie posiada właściwie typowych mocy regulacyjnych (poza elektrowniami szczytowo-pompowymi w ograniczonym zakresie). Całość zmian muszą przyjąć na siebie elektrownie węglowe. Będą się ścigać na coraz bardziej kurczącym się rynku i chwytać kurczowo dodatkowych przychodów z regulacji, obniżać swoje minima techniczne i pracować coraz bardziej dynamicznie. Tymczasem, jak pokazała już historia kotłów węglowych na samym początku ich powstania, są one elastyczne i regulacyjne, ale nie aż tak, żeby uczynić z tego ich podstawowy reżim pracy. Elektrownie węglowe chciałyby produkować (o ile możliwe) na nominalnym poziomie obciążenia, a jeśli mają ciągle zmieniać swoją moc i ciągle się zatrzymywać i uruchamiać – na pewno będą musiały też pracować bardziej awaryjnie.

Żadna maszyna nie lubi nagłych zmian obciążenia, może jedynie znosić to lepiej lub gorzej. Bloki węglowe mają odpowiednią liczbę uruchomień (oraz przekroczeń parametrów dopuszczalnych, które zdarzają się w takich stanach) i wcześniej, czy później następują problemy materiałowe. Pojawiają się pęknięcia, a następnie awarie o mniejszym lub większym nasileniu. Paradoksalnie, starsze bloki są technologicznie bardziej przystosowane do zmian obciążenia, bo parametry pary nie są wygórowane. Niektóre z bloków są też praktycznie niezniszczalne, jak wyjątkowe w polskiej energetyce kotły w Elektrowni Połaniec dostarczone z syberyjskiej fabryki w Taganrogu, a więc projektowane z zapasem, większe i spalające wszystko co się tam wrzuci.

Cały artykuł można przeczytać na energetyka24.com

 

 

fot.: 123rf.com

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ